Category: Poezja

Cze­kam na pokłon losu… i wyjście naprze­ciw miłości….

Czekam Wie­czo­ry jesieni z muzą światła powiązane, jak miłość i pragnienie. To przy­jaźni powiew niejed­noznaczność mowy. Je­go ko­roną cier­pli­wość , mądrość i pokora. Cze­kanie to piękne uczu­cie, jak i przek­leństwo czasu w podłej zmianie. Prag­nienie czekania to pokuta lub ko­nie­czność umysłu. Jed­no z dru­gim związane niczym po­win­ność życiowa, jak oczekiwanie na list śmierci Cze­kam więc …

Kontynuuj czytanie

„Jeż w ogrodzie”

Dzisiaj porankiem w ogrodzie spotkałem jeża, który zastygł w bezruchu, wpatrując się w siebie poczuliśmy wiosenne skurcze w brzuchu. Bycie w ogrodzie jest lekarstwem na dyskusję o tym, że miłość i nienawiść w jednej parze pląsają, że mędrcy samoistnie racje mają. Ostatecznie zostaliśmy sami ze swymi praktycznymi myślami. Jeż myślał, że kwiaty rozumieją go zwłaszcza …

Kontynuuj czytanie

Jesienna górska cisza.

Jesienna górska cisza pamiętam chwile niezapomniane wędrówki górskim szczytem zanurzony w wietrznej jesieni karkonoskiej ubarwionej kolorami złoty kolor szeleszczącej buczyny na ścieżce liśćmi wysłanej w automacie rytmicznym kroków wędrowałem w takt tej pieśni w złocie buków się kąpałem poprzeplatane zielenią sosny leśną życia kolorową mozaikę pięknem odurzającym oczy wyżej już nad smrekami gdzie kosodrzewina jedynie …

Kontynuuj czytanie