Ostatnie pożegnanie śp. ppłk. WOP i SG Romana ŚWITAJA.

 

IV ROCZNICA UCHWALENIA PRZEZ SEJM USTAWY REPRESYJNEJ!

Cztery lata temu, 16 grudnia 2016 roku, Sejm na wieczornym posiedzeniu plenarnym – obradując w wyjątkowych okolicznościach w Sali Kolumnowej w „półotwartej” formule – uchwalił ustawę represyjną obniżającą po raz kolejny emerytury i renty policyjne, w tym niemałej części funkcjonariuszy Straży Granicznej. Kilka dni później ustawę podpisał Prezydent RP, dając tym samym represjonowanym funkcjonariuszom i ich rodzinom gorzki prezent na Sylwestra. Skutki ustawy poszkodowani odczuli w połowie roku 2017, gdy zaczęli dostawać z ZER MSWiA decyzje obniżające w radykalnym stopniu emerytury i renty. Z początkiem października 2017 roku decyzje te, nazwane później „listami śmierci”, zmaterializowały się – ich adresaci zobaczyli na swoich kontach bankowych znaczne ubytki dotychczasowych emerytur i rent. Zobaczyli ślady kradzieży w majestacie prawa i, co gorsze, odczuli niezwykle boleśnie atak na swoją godność i poczucie sprawiedliwości.

Niektórzy nie wytrzymali psychicznie tego draństwa i odeszli na wieczną służbę  w dniu otrzymania „listu śmierci” lub w kilka, czy kilkanaście dni później.  Inni odchodzili z tego świata z opóźnieniem kilku- lub kilkunastomiesięcznym, świadomie rezygnując z dalszego życia. Na dzień dzisiejszy Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP posiada dokumenty dotyczące 62 ofiar ustawy represyjnej i świadczące o bezpośrednim jej wpływie na ich śmierć. Ponadto szacuje się, że już ponad 1600 poszkodowanych zmarło z powodu chorób i starości nie doczekawszy sprawiedliwości przed sądami.

Cześć Ich Pamięci!

Znaczna część represjonowanych (samodzielnie, albo w ramach stowarzyszeń służb mundurowych) podjęła walkę o swoje prawa przed sądami, ale „dobra zmiana” tak skomplikowała system odwołań od decyzji „śmierci”, że nawet korzystne wyroki sądów powszechnych (zapadają takie od prawie roku) nie dają gwarancji, iż poszkodowani otrzymają szybko, np. w ciągu roku, ukradzione pieniądze.  Przyczyny tego stanu rzeczy są znane, niejednokrotnie pisała o tym Federacja SSM RP na swoim portalu a także inne stowarzyszenia mundurowe, zrzeszające m.in. represjonowanych jako swoich członków. Również my, jako ZEiRSG pisaliśmy o tym wielokrotnie na naszej witrynie internetowej i na stronie na Facebooku.

Walka poszkodowanych o godność i sprawiedliwość oraz o zwrot zagrabionych pieniędzy trwa na różnych poziomach organizacyjnych i jest prowadzona różnymi metodami. Walkę tę musimy wygrać!

Poniżej film Andrzeja DZIEDZICA pt. Listy śmierci”, wystąpienie Przewodniczącego FSSM RP Zdzisława CZARNECKiEGO  z okazji IV rocznicy uchwalenia ustawy represyjnej, a także linki do artykułów na naszej witrynie (i na portalu Federacji) odnoszących się do wybranych akcji protestacyjnych i innych przedsięwzięć podejmowanych w ostatnich kilkunastu miesiącach.

Prezes ZEiRSG

Marek MESZYŃSKI

Kostrzyn n. Odrą – protest represjonowanych Pograniczników zakończony. Podsumowanie i podziękowania Komitetu Organizacyjnego Protestu.

II KONFERENCJA SŁUŻB MUNDUROWYCH W KOŁOBRZEGU

Poranne pikiety represjonowanych przed Sądem Okręgowym w Warszawie! Apel Kol. S. Matusewicza.

Apel Prezesa Związku Kol. Marka Meszyńskiego z pikiety przed Sądem Okręgowym w Warszawie!

19. dzień pikiety protestacyjnej przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

Solidarni z Represjonowanymi.

Kraków i Nowy Sącz – wspólna pikieta represjonowanych przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

16 grudnia 2016 roku – III rocznica uchwalenia haniebnej ustawy represyjnej. Pikiety represjonowanych „pograniczników” przed Sądami.

DOŚĆ REPRESJI – W TRZECIĄ ROCZNICĘ „UCHWALENIA” USTAWY REPRESYJNEJ!

Region Szczecin: festyn z okazji święta Weterana Służby Granicznej.

Nasz krzyk w Mysłowicach.

Cieszyn krzyczy – DOŚĆ REPRESYJNEJ USTAWIE!

https://www.fssm.pl/w-senacie-o-sytuacji-represjonowanych-funkcjonariuszy

https://www.facebook.com/watch/live/?v=725558288096376&ref=watch_permalink

 

Ostatnie pożegnanie śp. ppłk. WOP Wojciecha MATERKI.

Komunikat FSSM RP – wzór odpowiedzi odwołującego się na apelację ZER MSWiA.

Poniżej zamieszczamy Komunikat Komisji Prawnej FSSM RP dot. wzoru odpowiedzi do Sądu Apelacyjnego na apelację ZER MSWiA od wyroku SO korzystnego dla represjonowanego. Wzór ten z niewielkimi zmianami (dostosowanymi do specyfiki służby w b. WOP i Straży Granicznej) zostanie zamieszczony także na naszej stronie w zakładce Komisji Prawnej ZEiRSG.

 

 

INFORMACJA PRAWNA

dot. odpowiedzi odwołującego się na apelację Dyrektora ZER.

Jak należało się spodziewać, Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWSiA przyjął, jako zasadę, odwoływanie się od każdego wyroku sądu okręgowego zmieniającego jego decyzje o ponownym ustaleniu wysokości świadczenia emerytalnego i przyznającego represjonowanym prawo do emerytury policyjnej, policyjnej renty inwalidzkiej lub policyjnej renty rodzinnej – poczynając od 1 października 2017 r. – w kwotach ustalonych z pominięciem art. 15c, art. 22a lub art. 24a ustawy represyjnej z 16 grudnia 2016 r. Wyroki te jak na razie nie są zbyt liczne, ale są i należy mieć nadzieję, że będzie ich przybywało, także tych wydanych z uwzględnieniem uchwały Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r.

Właściwy sąd apelacyjny, do którego wpłynęła apelacja ZER od pozytywnego wyroku w naszej sprawie, zgodnie z procedurą określoną w art. art. 3731 k.p.c., zarządza doręczenie odpisu apelacji odwołującemu się, pouczając go o możliwości(!) wniesienia „Odpowiedzi na apelację” w terminie dwóch tygodni od dnia jej doręczenia. Bywa, że informuje także o możliwości rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, czyli bez naszego udziału a także bez udziału pełnomocnika pozwanego. Warto wiedzieć, że decyzja co do tego, czy sprawa w postępowaniu apelacyjnym ma być rozpoznana na rozprawie, czy na posiedzeniu niejawnym, co do zasady należy do sądu a w praktyce do przewodniczącemu składu orzekającego. Niemniej jednak postępowaniu niejawnemu może się sprzeciwić pozwany – Dyrektor ZER (a także odwołujący się!) poprzez wniosek o przeprowadzenie rozprawy. Zaobserwowaliśmy, że dotychczas bywało z tym różnie. W ostatnim jednak okresie, na przykładzie kilkunastu apelacji ZER jakimi dysponujemy, da się zauważyć, że normą stało się wnioskowanie przez pełnomocników ZER o przeprowadzenie rozprawy.

Teraz krótko, czym „Odpowiedź na apelację”, jakie ma znaczenie i czy warto (należy) ją składać? Otóż odpowiedź na apelację jest szczególnym pismem procesowym, tzw. przygotowawczym, w którym powinniśmy wskazać fakty (okoliczności) przedstawione w apelacji ZER, którym nie zaprzeczamy oraz te, które negujemy jako sprzeczne – naszym zdaniem – ze stanem faktycznym i prawnym. Jak już wyżej wskazaliśmy, odpowiedź na apelację wnosi się (w terminie dwóch tygodni) do sądu drugiej instancji, w naszym przypadku do właściwego sadu apelacyjnego – zgodne z pouczeniem!
Celem odpowiedzi na apelację jest zaprezentowanie naszego stanowiska co do zasadności tego co przedstawił pozwany w swojej apelacji, a więc odniesienie się do jego zarzutów mających rzekomo wskazywać na błędny jego zdaniem (a korzystny dla nas), wyrok sądu okręgowego jako sądu I instancji. Zarzutów tych będzie zapewne kilka, choć nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić ich treści. Niektóre z nich będą się zapewne powtarzać we wszystkich lub prawie wszystkich apelacjach, ale nie zawsze. Po prostu, sądy okręgowe w Kraju, a ostatnio także Sąd Okręgowy w Warszawie (co odnotowujemy), oparły pomyślne dla nas orzeczenia na różnych podstawach prawnych, w tym na: Konstytucji RP, Traktacie o Unii Europejskiej i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, obu ww. podstawach prawnych oraz na wskazaniach zawartych w uchwale Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., także z uwzględnieniem Konstytucji RP i prawa wspólnotowego.
W tej sytuacji trudno o zaproponowanie – jako wzorca – uniwersalnej wersji takiej „Odpowiedzi na apelację”. Niemniej jednak, na ile to było możliwe, podjęliśmy taką próbę, z zastrzeżeniem, że przedstawiony wzór nie jest, bo nie może być odpowiedni na każdą możliwą sytuację. Należy go dostosować do konkretnej, indywidualnej sprawy i apelacji ZER, traktując naszą propozycję jako zbiór możliwych zarzutów, z którego każdy zainteresowany wybierze te, które odpowiadają apelacji ZER w jego sprawie. W przyszłości mogą pojawiać się ze strony Dyrektora ZER – w kolejnych apelacjach – nowe zarzuty wobec wyroków sądów okręgowych, wcześniej przez nas nie zidentyfikowane. Dzięki przesyłanym nam takich apelacji będziemy analizować ich treść i w razie potrzeby przygotujemy aneks do naszej propozycji „Odpowiedzi na apelację”.

Odpowiedź na apelację Dyrektora ZER nie jest obowiązkowa. Czy w takiej sytuacji powinniśmy ją złożyć? Odpowiedź brzmi: TAK! Chodzi nie tylko o to by zdementować (obalić) argumenty pozwanego podważające korzystny dla nas i sprawiedliwy w naszym przekonaniu wyrok sądu okręgowego, ale także o to, by niejako „ułatwić” sądowi analizę stanowisk obu stron procesu. Oczywiście mamy prawo zakładać, że sąd apelacyjny rozpatrując apelację ZER (a konkretnie sędzia sprawozdawca) szczegółowo przeanalizuje wszystkie materiały zgromadzone w aktach naszej sprawy, z odwołaniem od decyzji Dyrektora ZER oraz wyrokiem sądu okręgowego, jako sądu I instancji włącznie. Niemniej jednak, z czystko pragmatycznego punktu widzenia, można przypuszczać, że sąd będzie miał ułatwione zadanie, jeżeli otrzyma naszą „Odpowiedź na apelację” jako swego rodzaju rzeczową polemikę z argumentami (zarzutami wobec wyroku sądu okręgowego) zawartymi w apelacji pozwanego. W ramach tej polemiki możemy m.in. przywołać (skrótowo) istotniejsze i zachowujące aktualność argumenty przedstawione w odwołaniu od decyzji Dyrektora ZER, mające związek z treścią apelacji.

Realnym utrudnieniem w przygotowaniu rzeczowej odpowiedzi na apelację Dyrektora ZER może być brak uzasadnienia wyroku sądu okręgowego w naszej sprawie. Najczęściej dysponujemy tylko „suchym” wyrokiem, ale nie znamy jego pisemnego uzasadnienia, jeżeli o niego nie występowaliśmy. Musimy pamiętać, że zgodnie z art. 328 § 1 k.p.c. pisemne uzasadnienie wyroku sąd sporządza na wniosek strony (np. odwołującego się) zgłoszony w terminie tygodnia od dnia jego ogłoszenia. Wniosek ten jest wolny od opłat sądowych (wzór wniosku poniżej).

Pewnym wyjściem z sytuacji braku uzasadnienia, a tym samym wiedzy o motywach (argumentach) jakimi kierował się sąd wydający pozytywne dla nas orzeczenie, jest wnikliwa analiza apelacji pozwanego. Są tam przywołane ustalenia sądu, których pozwany nie podziela oraz zarzuty sformułowane wobec wyroku odnoszące się do podstawy prawnej orzeczenia. Na tej podstawie, w sposób pośredni, możemy wnioskować o samym uzasadnieniu. Nie zastąpi to jednak całościowej wiedzy o treści wyroku i jego uzasadnieniu.

Czy odwołujący, składając odpowiedź na apelację, sam powinien wnosić o przeprowadzenie rozprawy? Otóż, jeżeli korzystamy z pomocy pełnomocnika procesowego to on, znając akta sprawy, w tym nasze dokumenty osobowe otrzymane z IPN, pomoże nam podjąć decyzję w tym zakresie. Być może będzie zachodziła konieczność rzeczowego zinterpretowania przed sądem ich zawartości. Rozważania, wnosić o przeprowadzenie rozprawy, czy nie, będą bezprzedmiotowe w przypadku złożenia takiego wniosku przez pełnomocnika ZER. Wówczas bowiem rozprawa i tak się odbędzie, na warunkach pandemii, tzn. wszyscy w maseczkach lub przyłbicach, z ekranami z pleksi przy stole sędziowskim i ławach stron, z ograniczeniem liczby osób, które mogą przebywać na Sali rozpraw, czyli stosownie do rekomendacji Ministerstwa Sprawiedliwości. Z pewnością jednak dłużej poczekamy na wyznaczenie terminu takiej rozprawy.

Komisja Prawna FSSM RP

1. Odpowiedź na Apelację ZER – wzór. 

2. Wniosek o uzasadnienie wyroku SO. 

Rzecznik ZEiRSG

Jerzy Jankowski

Ostatnie pożegnanie śp. ppłk.Stanisława BROWKI.

Ostatnie pożegnanie śp. płk. Zygmunta JEZIORSKIEGO.

 

Ostatnie pożegnanie śp. kpt. Andrzeja ADAMASZKA.

 

 

Ostatnie pożegnanie płk. Lecha WASZKIEWICZA.

 

 

 

 

 

 

 

 

Ostatnie pożegnanie śp. mjr. w st. sp. WOP/SG Jana HOFBAUERA.

Ostatnie pożegnanie śp. kpt. w st. spocz. WOP/SG Zenona TRAWIŃSKIEGO.