Ku przestrodze – Holocaust. Felieton emerytowanego mjr. Andrzeja Kyrcza.

W dniu 19 kwietnia br. przypada 80. rocznica rozpoczęcia powstania w getcie warszawskim. Ludzie, obywatele Naszej Ojczyzny, chcieli umierać godnie na własnych warunkach. Obywatele naszego kraju, wyzbyci człowieczeństwa w oczach wroga, chcieli tylko żyć,  ale dla ich oprawców i to było za dużo. Sprawcami byli obywatele innego kraju, obywatele Niemiec.  Gdy prowadzono procesy sądowe, niestety objęto nimi  znikomą ilość oprawców,  wszyscy tłumaczyli się wykonywaniem tylko rozkazów…
O czym mówi nam tamto wydarzenie?

Ta tragedia odbywająca się na naszych ziemiach, gdzie zginęło 6 mln naszych rodaków, powinna Nam współczesnym uzmysłowić jedno. Tylko człowiek, który chce posiadać władzę absolutną, może doprowadzić do eksterminacji własnego narodu, jak i innych narodów. Wykorzystuje do tego – dzięki propagandzie i narracji – odpowiednio przygotowanie społeczeństwo,, tworząc w nim poczucie bezkarności i powodując brak wyrzutów sumienia, dzięki czemu są zdolni do okrutnych czynów.
Historia, która toczy się wokół Nas tu i teraz, przed Nami i po Nas, powinna być dla Nas nauką, jak i wyrzutem sumienia.  Gdy społeczeństwo pozwoli na nieograniczoną władzę grupie osób, wywyższających się, uważających się za zbawców narodu, to tworzy podwaliny pod uzasadnione w ich oczach przekonanie do możliwości fizycznej eliminacji wyimaginowanego wroga. Od naszych wyborów zależy, czy będziemy sumieniem naszych rządzących, czy będziemy tylko listkiem figowym dla ich działań.
My teraz dzięki nowoczesnym środkom komunikacji, dzięki globalizacji, czego nie mieli ginący od kul nasi obywatele, możemy dokonywać właściwych wyborów. Holocaust to krzyk naszej historii! 
Nigdy więcej wykluczenia, nigdy więcej stygmatyzowania innych grup społecznych! Jeśli my, jako wyborcy, pozwolimy na to rządzącym, to nie będziemy niczym się różnić od oprawców sprzed kilkudziesięciu lat.
Jesteśmy kilkadziesiąt lat po potężnej traumie całych społeczeństw, ale nie możemy nie zauważać, że podobne wydarzenia toczą się na naszych oczach nadal: Ukraina, Afganistan, Kurdowie, Syria, Sudan, Jemen, Birma/Mjanima i wiele innych miejsc na naszym globie. Dlatego dokonując wyborów teraz, powinniśmy zwracać uwagę, co proponują nam przyszli rządzący, aby nie wyszło tak, że z powodu własnego konformizmu za kilka, kilkanaście lat będziemy mówić „bo takie mieliśmy rozkazy”.
W jaki sposób to ocenić? Czytajmy programy społeczne, patrzmy w jaki sposób liderzy ugrupowań traktują swoich adwersarzy, jak wypowiadają się na temat innych grup społecznych i etnicznych, jak postępują wobec osób, które chcą po prostu żyć tak, jak chcą.
Rządzący wykorzystując swoją pozycję i stosując wiele instrumentów komunikacji, nie mogą stygmatyzować innych osób, tylko dlatego, że nie pasują do ich wizji świata i mają odmienne zdanie, a także nie traktują programów i tez poglądowych władzy jako jedyne słuszne.
Mam nadzieję, że tak zwane czasy słusznie minione już nie wrócą. Od naszych wyborów zależy przyszłość naszych dzieci i wnuków. Od naszych mądrych wyborów. Czy przyszłość nasza będzie przyszłością naszych dzieci i wnuków? To my dorośli musimy podejmować właściwe decyzje dla przyszłych pokoleń. Nie dajmy się mamić osobom, które w imię własnych celów odczłowieczają innych. Jeśli nie będziemy głośno protestować, czy też wyrażać swój sprzeciw, damy legitymację przyszłym rządom do ciągłego dzielenia naszego społeczeństwa w imię utrzymania raz zdobytej władzy!
Wróćmy na chwilę do wydarzeń sprzed 80 lat. Fałszywy obraz Żydów polskich w prasie, w kinie, ich odczłowieczenie umożliwiło tak masowa eksterminację. Czy świat protestował? Nie. Czy my Polacy protestowaliśmy, i tak i nie. Nie wszyscy. Taka jest prawda. Czy Nam współczesnym to się podoba czy nie, to fakty są jednoznaczne. Getta ławkowe w okresie międzywojennym, pogromy na terenach naszego kraju w ilości około 150. To są fakty. Faktem jest to, że wielu Polaków poniosło śmierć z ręki Niemców bo ukrywali Żydów, tak samo jak wielu Ukraińców poniosło śmierć z ręki rodaków bo pomagali Polakom na Wołyniu.
Nasze ziemie i naszych najbliższych sąsiadów: Białorusi, Ukrainy i krajów nadbałtyckich, są przesiąknięte krwią wielu istnień, dzieci, kobiet, starców. Tyrani: Hitler i Stalin, a także wykreowani przez nich pomniejsi oprawcy – przy cichej akceptacji narodów świata – doprowadzili do hekatomby XX wieku. Gdy mordy stały się na tych terenach codziennością, świat zamykał oczy. Gdy miliony krzyczały, nikt ich nie słyszał….
Ku przestrodze mjr rez. WOP/SG Andrzej Kyrcz