Propaganda sukcesu. Kolejny felieton mjr. rezerwy SG Andrzeja Kyrcza.

Poniżej publikujemy kolejny felieton (opóźniony nieco z przyczyn technicznych) b. żołnierza WOP i funkcjonariusza SG mjr. Andrzeja Kyrcza,  nadesłany do nas  i do innych adresatów 17 kwietnia br.

Propaganda sukcesu.

          Czy naprawdę politycy władzy sądzą, że polski obywatel jest zdany tylko na propagandę rodem z PRL, czyli jest świetnie, cały świat nam zazdrości a winni są zaplute karły kapitalizmu i imperializmu zachodniego?
Czy naprawdę każdy z Nas nie potrafi racjonalne ocenić działań rządu pod nieformalnym przewodnictwem p. Kaczyńskiego?
Jeśli odpowiedź jest twierdząca na oba pytania, to moje zaufanie do ducha wynikającego z poświęcenia poniesionego przez ludzi opozycji w PRL – którzy walczyli o lepszą przyszłość – oraz wiara w obiektywne rozumienie mechanizmu sprawowania władzy, zgasła.
W tym przypadku chciałbym się odnieść do jednego tematu, który jest teraz na świeczniku. Problem z produktami zbożowymi eksportowanymi z Ukrainy.
Co mówi władza:
1. Winna jest UE i opozycja.
2. Strona ukraińska szanuje nasze decyzje.
3. Opozycja wpisuje się w propagandę kremlowską.
Każdy polityk Zjednoczonej Prawicy i osoby wierzące w tę narrację powtarzają te zdania jak mantrę.
Teraz kilka faktów:

  • Eksport żywności jest dla Ukrainy kwestią przetrwania w obliczu napaści Rosji. PKB od czasów wojny spadło o połowę. O umożliwienie eksportu hołubiony przez Nas Prezydent Ukrainy Żełeński prosił całą Unię i wolny świat.
  • Pełną kontrolę nad służbami państwa oraz infrastrukturą ma Zjednoczona Prawica; nie ma u Nas służb innych państw, linie komunikacyjne oraz porty są pod jurysdykcją rządu RP.
  • Opozycja – poprzez PSL, Lewicę oraz PO – informowała o problemie już wiosną ub. roku, za co spadła na nich krytyka obozu rządzącego i przypinanie im łatki kolegów Putina.
  • Indywidualnie rolnicy zgłaszali problem w tym samym czasie; gdy słowa nie pomagały, zaczęli aktywnie protestować, więc rząd skierował do rozmów z nimi Policję i prokuraturę!
  • 17 kwietnia tego roku była wizyta wysokiego strzebla urzędników z Ukrainy w Warszawie. Ukraińcy wyjeżdżają, nie ma konferencji, bo rząd nie może ogłosić sukcesu.
  • Rządzący muszą sobie zdawać sprawę, że w wielu krajach Europy rosną sondaże społeczne za jak najszybszym zakończeniem wojny na warunkach Putina. I wiedzą najpewniej, że Żełeński jest pod presją swoich obywateli. Ukraińcy nie wybaczą Mu, jeśli siądzie do stołu negocjacji teraz, bez terytorialnego odbicia ziem ukraińskich i w połowie zmagań wojennych, gdzie codziennie ginie dziesiątki Ukraińców.
  • Słynna „wygrana” 1:27 p. Szydło kilka lat temu przynosi efekt teraz, gdy rząd PiS nie potrafi wypracować wspólnego stanowiska z UE. Negatywna polityka zagraniczna w stosunku do UE przynosi efekty, które są zagrożeniem dla Polek i Polaków w obliczu poważnego niebezpieczeństwa płynącego z Moskwy.
  • Polityka p. Morawieckiego i p. Kaczyńskiego integrująca się ze środowiskami skrajnie prawicowymi rzekomo w obronie „zagrożonych” wartości chrześcijańskich, jest polityką de facto osłabiającą rolę UE i NATO w przyszłości.
  • Odpowiedź wyżej w pkt 3 tematu: „Co mówi władza”. To właśnie te działania, które podważają spójność UE, blokowanie eksportu z Ukrainy, gdzie to Ukraina, kraj objęty wojną, sprzedaje nam prąd, gdzie dzięki pracujących u nas obywateli Ukrainy dochód naszego PKB wzrósł o 10 mld zł, powodują, iż w Rosji się cieszą z działań naszego rządu. To rząd ma realną możliwość wpływania na politykę zagraniczną, a nie opozycja.
  • Jaka jest logika naszego rządu, który jest ambasadorem wejścia Ukrainy do UE i jednocześnie robi wszystko, aby Polska z UE wyszła!

Konkluzja na koniec.
Gdy nasi żołnierze ginęli w Iraku i Afganistanie, u naszych rządzących panowała euforia o przyszłych zyskach w odbudowie gospodarek tych krajów. Jak jest, to chyba nie muszę tego rozwijać. Gdy przyjdzie odbudować Ukrainę, przewiduje się koszty w ilości 700 mld euro, ale to dzięki polityce p. Kowalczyka, p. Morawieckiego i p. Kaczyńskiego znowu zostaniemy na twardym taborecie.
Jeśli my Polacy nie dostrzegamy tej propagandy, gdzie w TVP info 17 kwietnia płynęła tylko informacja, jak PiS sobie świetnie radzi, i ani słowa o strajkujących rolnikach, to naprawdę żal mi tych rodziców i rodzin, którzy stracili swoich najbliższych w walce o demokratyczną Polskę.
W tym miejscu chciałbym przypomnieć, że główne obciążenia związane z przyjęciem uchodźców z Ukrainy, ponieśli zwykli obywatele i samorządy, gdzie większość władzy sprawują urzędnicy niezwiązani z obozem władzy, a najwięcej, też materialnie, zyskali ludzie związani z PiS oraz ich satelici.

Z poważaniem obywatel RP Andrzej Kyrcz, były żołnierz WOP i funkcjonariusz SG.