Na zaproszenie niezwykłego człowieka mieliśmy okazję w dniu 9 maja po raz kolejny udać się do niezwykłego miejsca – Małego Muzeum „Klamory u Erwina” w Wilczej, gdzie pasja do przeszłości ożywa na naszych oczach.
Założyciel i kustosz, Erwin Sapik, przedstawił nam swoje bogate zbiory przedmiotów, ubiorów z przełomu XIX i XX wieku pokazujące codzienne życie lokalnej społeczności Ślązaków w tamtych latach. Część z nas zapewne miała okazję widzieć podobne przedmioty u swoich babć i dziadków – taaak, mamy już swoje lata…
Nasze szczególne zainteresowanie wzbudziły mundury, medale i inne akcesoria wojskowe różnych wojsk szczególnie z I i II wojny światowej.
Poza tym jak zwykle, tak i tym razem, przedstawiono kilka prezentacji historycznych i tych wybiegających w najbliższą przyszłość, którą mamy nadzieję doczekać. W programie było m.in.:
1) pomoc dla Ukrainy;
2) ciekawostki o rozwoju i wykorzystaniu dronów;
3) wyjątkowa wystawa replik średniowiecznych armat.
Opuszczaliśmy Erwina z przekonaniem mile spędzonego czasu pośród swojskich ludzi o otwartych sercach.
No i nie można pominąć smacznych kiełbasek, które pieczone na grillu pachniały wabiąc do wspólnego i smacznego posiłku.
Zachęcamy wszystkich do odwiedzania tego choć małego ale jakże wartościowego muzeum z duszą, które przenosi nas w lata wczesnego dzieciństwa.
Prezes Regionu Racibórz
































